Forum o książkach…

Niekończąca się historia
T#138491
Facebook
Krzychu798 poziom 3 Administrator 
#935974 10.05.2012 09:14:33
Pamietacie takie cos ,że bardzo szczęśliwy ktos zaczynał a potem kazdy dopisywał kawałek i cos wychodziło ?oczko mozna tutaj takie cos zrobic ale nie wiem jak zacząc oczkolollolbardzo szczęśliwycool
Aeternum poziom 3
Lokalizacja: Wałbrzych
#936244 10.05.2012 15:49:01
Za dnia nie wynurzał się ze swojej krypty. Miał na sobie zardzewiały łańcuch i kolce wystające z kończyn. Z jego twarzy odczytać nic się nie dało. Miał ją okropną. Kto na niego spojrzał nigdy już nie wrócił do świata żywych. Ciął człowieka na części i wydłubywał mu gałki oczne, po policzkach ciekło zamordowanemu białko. Z ciała wynurzały się wnętrzności.
Ale pewnego dnia upiór wyznaczył sobie ofiarę. Podszedł do niej, ale nie zabił jej. Wziął do swojej krypty i przykuł do łańcucha. O dziwo nie zabił młodej dziewczyny. Zobaczył na jej ramieniu tatuaż anioła, którego podnóże wyściełane było czaszkami.

No a dalej niech ktoś wymyśla ;P



Krzychu798 poziom 3 Administrator 
#936319 10.05.2012 18:38:34
Zobaczywszy ten tatuaż .....


(ja krótko dopisuje bo nie wiem co ) bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
Aeternum poziom 3
Lokalizacja: Wałbrzych
#937679 12.05.2012 19:47:13
Oooo, żeś się rozpisał ;P ;D

Hm...

Utrzymywał dziewczynę przy życiu. Nie robił jej krzywdy. Była jego niewolnicą.
Młoda kobieta łkała w ciszy, gdy upiór wynurzał się ze swojej krypty. Próbowała się wydostać, ale za każdym razem z łańcucha wychodziły kolce, gdy kobieta próbowała się z nich uwolnić. Ostre jak sztylet przebijały jej skórę i zadawały ból. Niewiasta zrezygnowała z próby uwolnienia się z łańcuchów. One zaś spoczywały delikatnie na jej nadgarstkach i kostkach u stóp. Była przykuta, była bez wyjścia.



Krzychu798 poziom 3 Administrator 
#937733 12.05.2012 21:20:20
kurde wy dziewczyny zawsze musiecie takie długie pisac ;d i poetyckie ;d , że nie wiem co pisac ;d
Aeternum poziom 3
Lokalizacja: Wałbrzych
#938086 13.05.2012 14:03:43
Ej no hehe, jak się postarasz też coś dłuższego napiszesz ;D włącz wyobraźnie, nie układaj w głowie przebiegu wydarzeń, pisz na "pałę" a wtedy wychodzi oczko no może nie zawsze, ale to też dobry sposób, bo jak piszesz to piszesz, nie zawsze musisz się nad tym zastanawiać ;D wesoły


Tak mijały nie minuty i godziny, ale dni, długie dni. Upiór zadbał tylko o to, by dziewczyna utrzymała się przy życiu. Jej szare oczy skazane były na straszne widoki. Upiór za każdym razem, gdy wracał z łowów przynosił ze sobą ofiarę. Ona siedząc na zimnym gładkim kamieniu wszystko widziała. Próbowała odwrócić głowę, lecz nie miała jak tego zrobić. Potwór jedną ze swych kończyn odwracał jej głowę w stronę drastycznych scen.
Za każdym razem leciały jej łzy, gdy widziała rzeź nieznanych jej osób. Taplała się w swoich wymiocinach. Odruchy te były niepowstrzymane, dziewczyna nie miała nad nimi kontroli.
Raz straszydło wróciło do krypty z młodą kobietą. Miała ona zakrwawione dłonie i kostki u stóp. Upiór najwyraźniej zakuł ją w te same łańcuchy. Biedna niewiasta próbowała się wydostać, lecz nie miała już siły. Płakała i z cierpieniem patrzała w oczy kobiecie.
Z kończyny upiora wyłoniła się mała brzytwa. Na widok zbliżającego się ostrza do twarzy dziewczyna krzyczała. Upiór sztywno złapał młodą kobietę za głowę i wtrącił brzytwę do jej ust. Jednym machem pociągnął i rozciął jej usta w poziomie. Kobieta wydusiła krzyk, lecz potwór nie przestawał znęcać się nad nią. Z ust kobiety leciała niepohamowanie krew. Potwór odciął jej język i wbił ostrze w jej podniebienie. Pchnął mocno w górę i słychać było chrzęst kości głowy. Z oczu niewiasty popłynęła rubinowa krew...
Niewolnica przyglądająca się z boku temu wszystkiego łkała zduszonym płaczem przez dłonie. Jej łzy płynęły strumieniami po bladych policzkach, zostawiając czyste smugi. Była wdzięczna, że torturowana kobieta skończyła już swe życie...



other poziom 3 Moderator
#939271 15.05.2012 17:47:10
Czekała na swoją śmierć, pragnęła jej. Wiedziała, że to da jej ukojenie. Aby Przerwać ból, śniła. Jej sny były wydawałoby się były zwyczajne, jednak dla niej było to coś niezwykłego.
Mała dziewczynka biegała po kwiecistej łące. Gdzieś w oddali słychać było głos starszej kobiety. Dziecko odmachało jej, jednak za nim do niej przyszła przegnała się z niewolnicą potwora. Powiedziała do niej ...



Niekończąca się historia
T#138491
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!